Dzien 94, Helsinki i Warszawa
Rano ladujemy na lotnisku w Helsinkach. Na zewnatrz zaskakuje nas pogoda – wylatywalismy z cieplej Ameryki a tu 4 stopnie a z ust leci para. Do nastepnego lotu do Warszawy pozostalo kilkanascie godzin wiec idziemy na nasza miejscowke sprzed 3 miesiecy i kladziemy sie zeby odespac zmiane czasu.
Lot do Warszawy liniami Finair trwa 2 godziny, po drodze znow zmieniamy godzine na zegarkach, tym razem o godzine w tyl.
Kiedy zblizamy sie do Warszawy pierwsze co nas dziwi przez okno to to ze miasto jest tak slabo oswietlone a ulice poukladane nieregularnie.
Na lotnisku czekaja rodziny i dziewczyny i od razu rozpoczynaja sie usciski.
Przyszedl czas sie pozegnac. Spedzilismy razem ponad 90 dni i przezylismy dziesiatki przygod. Przyzwyczailismy sie do siebie i choc kazdy ma inny charakter to wszyscy sie uzupelnialismy. Pora wrocic do normalnego zycia. Do pracy, studiow i codziennych obowiazkow. Nie bedzie to latwe bo przy tak dlugiej wyprawie podroz stala sie po prostu naszym zyciem a bus domem. Powoli zapomnielismy ze jest jakies inne zycie, gdzies tam za oceanem, gdzie istotne sa stopnie na studiach i wyscig szczurow w pracy.
Ale dlugo nie wytrzymamy. Podroz bedzie nas wzywac i pewnie juz za kilka miesiecy to wezwanie okaze sie od nas silniejsze i wyruszymy w kolejna wyprawe.
Aby w koncu objechac naszym busem caly swiat! Aby kontynuwac projekt Busem Przez Swiat.




3 komentarze
Niewyobrażalne wycieczki, nocowanie w tylu ciekawych miejscach i wszystko przepełnione wyobraźnią. Myślałem, że widziałem wiele jednak moje podboje to pikuś do tego co widzę i czytam. Z głębi serca szczerze zazdroszczę, tych podróży, hartu i siły. Gdybyście byli na północy naszego pięknego kraju i szukali noclegów na Półwyspie Helskim to wejdźcie na moment do apartamentu sea i naładujcie akumulatory w nadmorskim mieszkaniu
niektore ksiazki po zakonczeniu tresci zasadniczej zawieraja czasem dosc dlugie uzupelnienie zwane epilogiem lub”poslowiem” -czy mozecie dla wiernych czytelnikow zamiescic cos takiego? moze opiszecie powrot busa jak juz przyplynie.
Czekam na książkę 🙂 Będę tęskniła za Waszymi relacjami, zdjęciami, filmami. Już się nie mogę doczekać kolejnej wyprawy. Może kiedyś wezmę z Was przykład i też zrealizuję swoje marzenia. Zmotywowaliście wielu ludzi do działania. Jesteście MEGA 🙂
Pozdrawiam